23.03 15:00

Zakłady bukmacherskie wskazują jednego faworyta…

W sobotę na skoczni mamuciej w Planicy zostaną rozegrane ostatnie zawody drużynowe Pucharu Świata w sezonie 2017/2018. Któż inny może być faworytem, jeśli nie Norwegowie? Choć triumfatorem indywidualnie będzie Kamil Stoch, to oni – biorąc pod uwagę dorobek punktowy wszystkich nacji – niepodzielnie panują w tym sezonie. Dobitnie świadczy o tym klasyfikacja Pucharu Narodów, w której skoczkowie z tego kraju uzbierali 6317 pkt – aż o 900 pkt więcej od Niemców i 1059 pkt od Polaków. Robert Johansson, Daniel Andre Tande i ich koledzy wygrali pięć spośród siedmiu pucharowych „drużynówek” oraz byli bezapelacyjnie najlepsi w konkursie olimpijskim. Do tego potomkowie Wikingów niczym ryba w wodzie czują się na wielkich obiektach, o czym świadczy klasyfikacja Pucharu Świata w lotach – całe podium należy właśnie do nich. Zakłady internetowe nie mają zatem wątpliwości odnośnie triumfatorów sobotniej rywalizacji na Letalnicy.

Kogo legalni bukmacherzy widzą na podium?

Walkę o drugie miejsce powinni stoczyć Polacy i Niemcy. W dwóch ostatnich konkursach, rozgrywanych w ramach norweskiego Raw Air, biało-czerwoni ustępowali tylko gospodarzom, a nasi zachodni sąsiedzi plasowali się w obu przypadkach dopiero na czwartej pozycji. Wydaje się, że forma Stocha i jego kolegów jest ostatnio bardziej stabilna, podczas gdy Richard Freitag i Andreas Wellinger przeżywają pewien regres. Nie znaczy to, że nie zmobilizują się na ostatnie zawody drużynowe w tym sezonie. Jako kandydatów do podium bukmacherzy biorą też pod uwagę Austriaków i Słoweńców. To właśnie te dwa teamy w – odpowiednio – Holmenkollen i Vikersund wskoczyły na trzecie miejsce.

Autor: PM